Szukaj

​

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

​

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/27 dni od Black Friday do Wigilii. Czy świąteczne zakupy dotrą na czas?

SUPPLY CHAIN

27 dni od Black Friday do Wigilii. Czy świąteczne zakupy dotrą na czas?

Black Friday, przedświąteczne promocje i miliony paczek do dostarczenia. Dla klientów to czas zakupów, a dla branży transportowej to jeden z najbardziej wymagających okresów w roku. We wtorek, 3 listopada, w warszawskim EXPO XXI rozpocznie się XIII edycja targów TransLogistica Poland, podczas której przewoźnicy, operatorzy logistyczni oraz przedstawiciele firm produkcyjnych i handlowych rozmawiają o kosztach, dostępności transportu i organizacji dostaw.


Data publikacji: 03.11.2026

Data aktualizacji: 03.11.2026

Podziel się:

Do Black Friday pozostały niecałe cztery tygodnie. Potem już tylko 27 dni do Wigilii. W tym czasie przez magazyny, sortownie i centra dystrybucyjne przejdą miliony przesyłek. Jak duże może być przedświąteczne obciążenie? W najbardziej pracowitym dniu sezonu 2025 grupa InPost obsłużyła ponad 15 mln paczek w całej Europie. To ponad 170 przesyłek na sekundę.

Dla porównania, w całym 2025 roku InPost dostarczył w Polsce 763,1 mln paczek, co daje średnio ponad 2 mln przesyłek dziennie. Choć dane dotyczą różnych obszarów geograficznych, pokazują ogromną skalę działalności kurierskiej i obciążenia, z jakim mierzą się operatorzy w szczycie zakupowym.

Podobny obraz wyłania się z danych Poczty Polskiej. W grudniu 2025 roku średnia tygodniowa liczba obsługiwanych paczek była o 26,3% wyższa niż w listopadzie i o 47,6% wyższa od średniej tygodniowej z całego roku. Rekordowy okazał się ostatni tydzień przed Bożym Narodzeniem, między 15 a 21 grudnia. Co więcej, już w okresie promocji Black Friday i przed mikołajkami liczba paczek nadawanych w usłudze Pocztex rosła o blisko 10% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.

Za tymi liczbami stoją jednak nie tylko kurierzy i sortownie. Zanim świąteczny prezent trafi do automatu paczkowego albo pod drzwi odbiorcy, musi przebyć znacznie dłuższą drogę. A to, czy dotrze na czas, zależy od przygotowań prowadzonych na długo przed rozpoczęciem listopadowych promocji.

Świąteczne dostawy zaczynają się na długo przed Black Friday

Towar zamówiony w listopadzie często rozpoczyna swoją podróż wiele tygodni wcześniej. Elektronika sprowadzana z Azji, zabawki, odzież czy produkty spożywcze trafiają do europejskich portów, następnie do magazynów centralnych, centrów dystrybucyjnych i sklepów. Na każdym etapie potrzebny jest transport, a opóźnienie jednej dostawy może wpłynąć na kolejne.

Dlatego dla producentów i sieci handlowych przygotowania do świąt nie zaczynają się w momencie uruchomienia promocji. Znacznie wcześniej trzeba zaplanować zapasy, zarezerwować możliwości przewozowe i uzgodnić terminy z dostawcami. Początek listopada to czas, gdy firmy weryfikują wcześniejsze ustalenia, reagują na zmiany popytu i przygotowują się na największe spiętrzenie zamówień.

Problem nie sprowadza się wyłącznie do liczby dostępnych ciężarówek. Liczą się również koszty paliwa, dostępność kierowców, przepustowość magazynów i możliwość szybkiego przeorganizowania dostaw. Kiedy zamówień przybywa, a terminy się skracają, nawet niewielkie zakłócenia mogą odbić się na zatowarowaniu sklepów. W przypadku najpopularniejszych produktów brak dostawy w odpowiednim terminie może oznaczać utratę sprzedaży w najważniejszym okresie roku.

Równolegle przedsiębiorstwa przygotowują już budżety i kontrakty transportowe na 2027 rok. Dla firm produkcyjnych i handlowych oznacza to konieczność pogodzenia dwóch potrzeb: zabezpieczenia dostaw na najbliższe tygodnie i znalezienia partnerów, którzy pozwolą lepiej kontrolować koszty w kolejnych miesiącach.

To właśnie dlatego na targach transportowych coraz większe znaczenie ma obecność przedstawicieli przemysłu i handlu. Podczas poprzedniej edycji TransLogistica Poland stanowili oni 20% odwiedzających. Nie przyjeżdżają wyłącznie oglądać ciężarówek czy poznawać nowe technologie. Szukają przewoźników, operatorów logistycznych i alternatywnych rozwiązań dla swoich łańcuchów dostaw.

W Warszawie spotykają się firmy odpowiedzialne za przepływ towarów

3 listopada rozpoczyna się XIII edycja targów TransLogistica Poland, które gromadzą przedstawicieli transportu drogowego, kolejowego i morskiego, spedycji, logistyki magazynowej oraz przedsiębiorstw korzystających z tych usług. Organizatorzy zapowiadają udział około 500 firm i 15 tys. uczestników z Polski i zagranicy.

Wśród zapowiedzianych wystawców znajdują się rozpoznawalne na międzynarodowym rynku marki, takie jak DSV, Raben czy LKW Walter. Udział w wydarzeniu zapowiedziały również ORLEN, PKP Cargo i Poczta Polska. Obok dużych przedsiębiorstw obecne są firmy oferujące przewozy na konkretnych kierunkach, usługi magazynowe, obsługę celną oraz technologie wspierające transport.

Jak podkreślają organizatorzy TransLogistica Poland, dla przedstawicieli przemysłu i handlu targi są przede wszystkim okazją do bezpośredniego porównania ofert i poznania możliwości dostawców usług logistycznych. W jednym miejscu można porozmawiać z przewoźnikami obsługującymi różne kierunki, operatorami magazynowymi i firmami spedycyjnymi, a następnie ocenić, które rozwiązania odpowiadają rzeczywistym potrzebom przedsiębiorstwa.

W tegorocznej edycji przygotowano również Cargo Owners Lounge, czyli przestrzeń spotkań dla przedstawicieli firm produkcyjnych, przemysłowych i handlowych odpowiedzialnych za transport, zakupy oraz zarządzanie łańcuchem dostaw.

Koszty transportu i dostępność przewozów. Co czeka branżę w 2027 roku?

Świąteczny szczyt to jednak tylko część wyzwań, przed którymi stoi sektor transportowy. Firmy muszą mierzyć się z presją kosztową, zmianami przepisów i rosnącymi oczekiwaniami klientów dotyczącymi terminowości dostaw.

Te zagadnienia znalazły odzwierciedlenie w programie konferencyjnym TransLogistica Poland 2026. Wśród poruszanych tematów są europejskie systemy poboru opłat drogowych, optymalizacja procesów transportowych, transport intermodalny oraz nowe źródła energii w transporcie ciężkim.

Dla producentów i handlowców nie są to wyłącznie problemy przewoźników. Wyższe koszty transportu wpływają na ceny usług, a zmiany regulacyjne mogą wymagać modyfikacji tras i sposobu organizacji dostaw. Z kolei lepsze planowanie przewozów i wykorzystanie różnych gałęzi transportu pozwala ograniczać ryzyko przestojów.

Przed branżą intensywne tygodnie. To, jak sklepy i operatorzy poradzą sobie ze świątecznym wzrostem zamówień, będzie sprawdzianem przygotowań prowadzonych przez ostatnie miesiące. Jednocześnie rozmowy o przyszłorocznych kontraktach wpłyną na warunki, na jakich firmy będą przewozić towary w 2027 roku.

TransLogistica Poland potrwa do czwartku, 5 listopada, w EXPO XXI w Warszawie przy ul. Prądzyńskiego 12/14. Przedstawiciele firm produkcyjnych, handlowych i logistycznych mają jeszcze trzy dni na spotkania z dostawcami usług, porównanie ofert oraz udział w konferencjach branżowych.

Informacje o wydarzeniu, program i rejestracja dostępne są na stronie www.translogistica.pl.

Zobacz również


Przeczytaj