ZARZĄDZANIE, TRANSPORT I SPEDYCJA
Dlaczego większość projektów innowacyjnych w logistyce nie trafia do operacji
W logistyce rzadko zdarza się moment, w którym technologia i operacje pracują razem nad realnym problemem operacyjnym, a nie nad prezentacją lub koncepcją. Jeszcze rzadziej dzieje się to w sposób uporządkowany, z jasno określonym celem i presją czasu. W efekcie wiele inicjatyw innowacyjnych powstaje obok codziennych procesów, zamiast być ich integralną częścią.
Data publikacji: 11.02.2026
Data aktualizacji: 11.02.2026
Podziel się:

To jeden z głównych powodów, dla których projekty innowacyjne w logistyce często nie przechodzą do etapu operacyjnego wdrożenia. Rozwiązania tworzone bez bezpośredniego kontaktu z realiami pracy magazynów, flot, planowania czy obsługi klienta wymagają później istotnych korekt albo po prostu nie wytrzymują zderzenia z praktyką.
W codziennej pracy operacyjnej margines błędu jest niewielki. Harmonogramy, SLA, koszty i odpowiedzialność za ciągłość procesów sprawiają, że testowanie nowych rozwiązań „na żywym organizmie” bywa ryzykowne. W efekcie wiele projektów zatrzymuje się na etapie koncepcji, proof-of-conceptu lub pilotażu, który nigdy nie przechodzi w kolejną fazę.
Ten obraz potwierdzają dane rynkowe. Raport Logistics Trend Compass 2025 przygotowany przez Forto pokazuje, że około 30% firm prowadzi obecnie pilotaże rozwiązań opartych o AI, a ponad jedna trzecia deklaruje jedynie ograniczoną adopcję. Wśród najczęściej wskazywanych barier pojawiają się koszty, brak kompetencji oraz obawy dotyczące bezpieczeństwa danych. W praktyce oznacza to, że znaczna część inicjatyw innowacyjnych nie wychodzi poza fazę testów.
W tym kontekście istotne staje się środowisko, w którym technologia od początku konfrontowana jest z realiami logistycznymi. Taką formułę przyjął program MobiScale: inkubator rozwijany przez Bednarz Ventures, studio z doświadczeniem w sektorze transportu, logistyki i mobility.
MobiScale działa jako uporządkowany proces pracy nad rozwiązaniami dla TSL, w którym zespoły technologiczne współpracują bezpośrednio z osobami odpowiedzialnymi za procesy operacyjne. Kluczowe nie jest tu „budowanie produktu”, lecz weryfikacja założeń: czy problem jest rzeczywisty, gdzie leżą bariery wdrożenia i w jakich warunkach rozwiązanie może mieć sens operacyjny.
Efektem pracy w programie są projekty, które wyszły poza etap koncepcji. Już na wczesnym etapie możliwa jest ocena dojrzałości założeń, potencjalnych kierunków rozwoju oraz tego, czy dany pomysł w ogóle powinien być dalej rozwijany. Dla organizacji logistycznych taka wczesna weryfikacja oznacza oszczędność czasu, budżetu i zasobów.
Zwieńczeniem programu będzie Demo Day MobiScale, który odbędzie się 25 lutego o godzinie 15:00 w Warszawie. To moment, w którym zespoły pokażą rozwiązania dla branży TSL, prezentując gotowe prototypy oraz sposób ich działania w kontekście realnych procesów operacyjnych.
Na polskim rynku logistycznym rzadko pojawia się okazja, by w jednym miejscu zobaczyć projekty znajdujące się dokładnie na etapie pomiędzy testem a decyzją operacyjną. Demo Day MobiScale pozwala być blisko zespołów w momencie, gdy ich pomysły zaczynają nabierać realnego kształtu, ale nie trafiły jeszcze do szerokiego obiegu rynkowego.
Dla osób odpowiedzialnych za logistykę, operacje i innowacje w TSL to ważny punkt odniesienia, nie po to, by oglądać kolejne koncepcje, lecz by zrozumieć, które rozwiązania mają realną szansę przejść do operacji.
Udział w Demo Day MobiScale jest bezpłatny, jednak obowiązuje selekcja zgłoszeń, a liczba miejsc jest ograniczona. Jeśli chcesz być blisko projektów i ludzi, którzy właśnie teraz podejmują decyzje o przyszłych wdrożeniach w logistyce i transporcie, zgłoś swój udział.
Rejestracja: https://www.bednarzventures-mobiscale.pl/demo-day
Zobacz również


