czerwiec-lipiec (3/2026) / nr 49
AI w łańcuchu dostaw – rewolucja czy modne hasło? W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie zwróciliśmy się do szeregu ekspertów – analityków, praktyków logistyki i dostawców rozwiązań. Składając w jeden obraz ich przemyślenia – odpowiedź mieści się pośrodku. Sztuczna inteligencja to technologia, której zastosowanie wyszło z fazy zainteresowania w kierunku pilotaży i regularnych wdrożeń. W łańcuch dostaw – bardzo często punktowych, ukierunkowanych na rozwiązanie konkretnego problemu. Sprawdza się w planowaniu transportu, analizie danych operacyjnych, przygotowywaniu raportów, optymalizacji procesów czy prognozowaniu popytu. Potencjał wykorzystania AI jest znacznie szerszy, jednak kompleksowe wdrożenia to domena globalnych przedsiębiorstw. A te – jak wskazuje ostatni ranking Gartnera dwudziestu pięciu firm wiodących w zarządzaniu łańcuchem dostaw – wdrażają ją nie tylko po to, by automatyzować zadania, ale by fundamentalnie przeprojektować sposób, w jaki praca jest wykonywana między ludźmi a maszynami. Gartner definiuje tę kooperację jako autonomiczną siłę roboczą, która nie polega jedynie na szkoleniu pracowników z narzędzi AI. Liderzy łańcucha dostaw angażują ich jako architektów nowych procesów pracy i nowych ról w organizacji, wiążą ścieżki rozwoju kompetencji bezpośrednio z nowymi systemami, co zapewnia gotowość kulturową do takiej współpracy. O tym, że najważniejsze jest nie zachłysnąć się AI i, podobnie jak z każdą inną nowinką, kluczowe jest sprawdzenie, czy dane rozwiązanie jest dopasowane do realnych potrzeb biznesu – mówi w wywiadzie Sebastian Sołtys, prezes LPP Logistics. Co jeszcze bierze pod uwagę przy rozważaniu nowych technologii? Zapraszam do lektury.